Mit: „Kwasy humusowe to to samo co zwykły kompost”. Wyjaśniamy różnice

W dyskusjach o żyzności gleby często pada argument: „Mój dziadek stosował obornik i kompost, i to wystarczało. Po co mam kupować jakieś czarne płyny?”. To zrozumiałe podejście, zakorzenione w tradycji. Kompost i obornik to fundament rolnictwa i nikt nie podważa ich wartości. Jednak stawianie znaku równości między materią organiczną z kompostownika a skoncentrowanym ekstraktem kwasów humusowych z węgla brunatnego (leonardytu) jest błędem chemicznym i agrotechnicznym.

To trochę tak, jakby porównywać napar z kory wierzby do czystej aspiryny. Oba działają, ale różnią się stężeniem substancji czynnej, szybkością działania i precyzją dawkowania. Dlaczego w nowoczesnym rolnictwie same nawozy naturalne często już nie wystarczają i dlaczego humus „z butelki” to zupełnie inna kategoria produktu?

Różnica 1: Koncentracja (Espresso vs Wiadro kawy)

Najważniejszą różnicą jest ilość aktywnych substancji w jednostce masy.

  • Kompost/Obornik: To materia organiczna, która dopiero musi ulec rozkładowi, aby uwolnić kwasy humusowe. Proces ten (humifikacja) trwa lata i jest mało wydajny. W tonie dobrego obornika znajduje się zaledwie kilka-kilkanaście kilogramów trwałych kwasów humusowych. Reszta to woda, włókno i masa, która szybko się zmineralizuje (zniknie).
  • Koncentrat Humusowy: Produkty takie jak FLORAHUMUS to gotowa, wyekstrahowana esencja. Zawierają one ponad 95% kwasów huminowych w przeliczeniu na suchą masę organiczną .

Aby dostarczyć glebie taką samą ilość aktywnych kwasów humusowych, jaka znajduje się w 1 litrze koncentratu, musiałbyś wywieźć na pole nawet kilkanaście ton obornika. W dobie drogiego transportu i braku dostępu do nawozów naturalnych, koncentrat wygrywa logistyką.

Różnica 2: Stabilność węgla (Na chwilę vs Na lata)

Nie każdy węgiel w glebie jest taki sam.

  • Węgiel labilny (nietrwały): Pochodzi ze słomy, poplonów, świeżego kompostu. Jest świetną pożywką dla bakterii, ale bardzo szybko ulega „spaleniu” (utlenieniu) do dwutlenku węgla. Efekt strukturotwórczy jest krótkotrwały – po roku często nie ma po nim śladu.
  • Węgiel stabilny (trwały): To kwasy humusowe pochodzące z węgla brunatnego (leonardytu). Surowiec ten leżał w ziemi miliony lat, jest więc niezwykle odporny na rozkład mikrobiologiczny.

Wprowadzając do gleby kwasy z węgla brunatnego, budujemy trwały kompleks sorpcyjny. Nie „dokarmiamy” gleby na chwilę, ale trwale zmieniamy jej parametry fizyczne – zdolność do magazynowania wody i składników pokarmowych na wiele sezonów.

Różnica 3: Czystość biologiczna (Bezpieczeństwo)

Kompost i obornik, zwłaszcza te nieprawidłowo przefermentowane, są „brudne” biologicznie. Mogą zawierać:

  1. Nasiona chwastów: To powszechny problem przy stosowaniu obornika bydlęcego.
  2. Patogeny: Zarodniki grzybów (Fusarium, Verticillium) czy szkodliwe nicienie mogą przetrwać w pryzmie i zostać rozniesione po całym polu.
  3. Antybiotyki: W nawozach od zwierząt z chowu przemysłowego często znajdują się pozostałości leków weterynaryjnych, które niszczą życie biologiczne w naszej glebie.

Certyfikowane kwasy humusowe, takie jak Florahumus, są produktem standaryzowanym i czystym. Przechodzą procesy technologiczne, które eliminują patogeny. Stosując je, masz pewność, że wprowadzasz do gleby tylko to, co jej służy – czysty węgiel i kwasy organiczne. Potwierdzają to certyfikaty do stosowania w rolnictwie ekologicznym .

Czy należy zrezygnować z kompostu?

Absolutnie nie! Kompost i resztki pożniwne są cenne i należy o nie dbać. Najlepszą strategią jest synergia.

  • Masz obornik? Świetnie. Zastosuj go.
  • Nie masz obornika lub masz go za mało? Zastosuj kwasy humusowe jako jego ekwiwalent w budowaniu próchnicy.
  • Masz resztki pożniwne? Opryskaj je kwasami humusowymi, aby przyspieszyć ich zamianę w „kompost na polu” (humifikację) zamiast gnicia.

Podsumowanie

Twierdzenie, że „kwasy z kanistra to to samo co kompost”, jest mitem. To produkty o różnym przeznaczeniu. Kompost to masa, która dopiero ma stać się próchnicą. Koncentrat humusowy z leonardytu to gotowa próchnica w płynie – czysta, stabilna i o potężnej sile działania, dostępna natychmiast po wlaniu do opryskiwacza. W nowoczesnym, intensywnym rolnictwie, gdzie liczy się czas i precyzja, jest to narzędzie niezbędne.

Sprawdź ofertę czystych biologicznie koncentratów w sklepie internetowym Florahumus.